Wizja Izajasza – Lekcja 10: Codzienne nabożeństwo

Codzienne nabożeństwo

Niedziela: Zaskoczeni Sługą: Izajasz 52:13-15

W naszym ludzkim rozumieniu oczekujemy, że bohater tej historii będzie wyglądał przyjemnie, emanował siłą i wkroczy na scenę z dynamicznym wejściem. Ale Bóg nie podchodzi do rzeczy w sposób, jakiego moglibyśmy się spodziewać. Bohater historii zbawienia narodził się w skromny sposób. Nie miał urody, która przyciągałaby do Niego ludzi. Był skromny i zwyczajny – zupełnie inny niż byśmy się spodziewali!

Poniedziałek: Sługa boleści: Izajasz 53:1-3

Trudno sobie wyobrazić, jak człowiek taki jak Jezus, pokorny i łagodny, mógł zostać odrzucony i wzgardzony. Jednak nasza ludzka natura leży w patrzeniu na człowieka tak zwyczajnego z wyglądu, że odrzucamy Jego przesłanie bez chwili namysłu. Wreszcie, kiedy On bierze na siebie grzechy świata na krzyżu, nasza ludzka skłonność skłania nas do całkowitego odrzucenia Go, ponieważ zbyt trudno jest nam stawić czoła bólowi, który wycierpiał za nas.

Wtorek: Uderzony Sługa: Izajasz 53:4-6

Kim jest „my” w tym fragmencie? Biblia została napisana z myślą o narodzie izraelskim, a jednak przemawia również do nas, żyjących w dzisiejszych czasach. „My” to zatem my. Jesteśmy owcami, które zbłądziły. Jesteśmy tymi, którzy podążają własną ścieżką i ideami zamiast podążać za Panem. To za nas został On zraniony i ukarany, a nasze grzechy – grzechy nas– zostały na Niego złożone. Orędzie o zbawieniu nie jest skierowane tylko do Żydów z przeszłości; jest równie żywe i prawdziwe dzisiaj, jak było wtedy.

Środa: Cichy sługa: Izajasz 53:7-9

Ten fragment ukazuje niewinność i uległość Sługi. Poeta porównuje go do owcy, zarówno w aspekcie braku obrony i przyjęcia wyroku bez protestu, jak i w aspekcie bycia ofiarnym barankiem. Kiedy spotykają nas próby życia, czy reagujemy tak jak Jezus – z pokorą i spokojem ducha? Czy też nasza ludzka natura staje nam na drodze?

Czwartek: Zadowolony sługa: Izajasz 53:10-12

Jak rodzic mógł kiedykolwiek zdecydować się na zabicie własnego syna? Gdyby stało się to dzisiaj, pomyślelibyśmy, że ten rodzic jest szalony. A jednak Bóg właśnie to wybrał. Ta ofiara była ostatecznym wyrazem Jego wielkiej miłości do nas. Jak możemy kiedykolwiek dorównać głębi miłości, którą wyraża ta ofiara?

Piątek: Nadzieja dla zhańbionej kobiety: Izajasz 54:1-10

Bezpłodność, owdowiała, rozwiedziona – trzy hańby, z którymi zmagały się kobiety starożytnego Izraela. Na każdą z nich Bóg oferuje jednak rozwiązanie: zwróć się do Niego i dzięki Jego łasce odzyskaj zdrowie. Duchowo, bez Bożej łaski, jesteśmy bezpłodne, owdowiałe i rozwiedzione. Jesteśmy zhańbioną kobietą – ale jest nadzieja!

Sobota: Nadzieja dla zniszczonego miasta: Izajasz 54:11-17

Alegoria zhańbionej kobiety ma podwójne zastosowanie. Jerozolima zostanie odbudowana po powrocie resztek. Ale Nowa Jerozolima, która zstąpi od Boga z nieba (Obj 21,1-3), będzie ostatecznym spełnieniem w przyszłości. Ci, którzy przekroczą jej bramy, będą żyć wiecznie!